Któż z nas nie chciałby dotrzeć do „krańca ziemi”? W dzisiejszych czasach umożliwi nam to podróż do Portugalii – kraju uważanego niegdyś za kres świata.

Dziś mając pojęcie o kulistości naszej planety określilibyśmy owo państwo, jako najbardziej wysunięte na zachód Europy. Ani krańcowe położenie, ani niewielkie rozmiary kraju nie przeszkodziły mu jednak w przeżyciu lat swojej świetności i w zapisaniu się na stałe w dziejach kultury europejskiej.
Po zgłębieniu tajników historii portugalskiej kultury i sztuki, warto skupić się na tutejszej codzienności, która upływa pod znakiem nostalgicznych dźwięków fado i obowiązkowej filiżanki, gorącej cafezinho (kawusi).
Portugalia wyróżnia się przede wszystkim wspaniałym klimatem, gdzie typowo podzwrotnikowe, rozgrzewające promienie słońca łagodzone są przez zbawienny wpływ Atlantyku. Ocean ten zaznacza się nie tylko w sferze geograficznej, ale także w dużej mierze zaważył on na historycznych losach kraju. Portugalia, która przez wieki nie dorównywała potęgą innym mocarstwom, odnalazła swoje powołanie na morzu, wydając na świat wielkich podróżników takich jak: Bartolomeu Dias, Vasco da Gama, Ferdynand Magellan.
Dzieje kraju możemy poznać już od samych jego początków, np. dzięki zachowanym w grocie Escoural malowidłom naskalnym, dzięki datowanym na trzecie tysiąclecie p.n.e. budowlom sepulkralnym z olbrzymich głazów, zwanych megalitami, a także za sprawą licznych pozostałości po budowlach rzymskich. Wiele miast oferuje także przepiękne wzorce budownictwa w stylu romańskim, gotyckim, renesansowym i barokowym. Ogromną zaletą Portugalii jest fakt, iż rewolucja przemysłowa dotarła tu stosunkowo późno, mieszkańcy kraju są zatem bardzo przywiązani do tradycji sięgających niejednokrotnie ubiegłego stulecia.